niedziela, 29 listopada 2009
Skuracjonowani
Co tu powiedzieć? Niskie fale, słaby wiatr i przegrzany silnik - strefa działała przez pierwsze minuty, ale też z mieszanym skutkiem. Przegraliśmy, bo nie potrafiliśmy zebrać piły w obronie i nie mieliśmy żadnego pomysłu na grę. Dużo więcej nie powiem - nie chce mi się i chcę o wszystkim zapomnieć. Kolejny spotkanie to Ms Uptown za 2 tygodnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz