sobota, 1 listopada 2008

Sopot Vice Trening 2

W piątek wieczorem odbył się drugi trening. Mimo okrojonej liczby graczy do 4 (Paweł, Jacek, Tomek i ja), zaczeliśmy trening. Taka mała liczba zawodników wynikała z dwóch rzeczy - pierwszy powód, to taki, że niektórzy wolą Halloween niż kosza :P; natomiast drugi powód to taki, że 1 listopada przypada Święto Wszystkich Świętych, a że nasz skład jest wszechpolski, to niektórzy nie mogli brać w nim udział. Ale, że był to 31 października, to musiało wydarzyć się coś nieprzewidywalnego - Tomek stłukł sobie strasznie kolano, a nawet był blisko złamania nogi. Z tego powodu nasz trening stał się bardziej grą 1vs1 niż wypróbowaniem jakiś taktyk. We wtorek trening nr 3 - mam nadzieję, że tym razem zjawi się przynajmniej 8 osób

Brak komentarzy: